22 listopada 2007

Szkodliwe poglądy

Tematem tabu była i jest dalej strefa intymna V (okolica pomiędzy pępkiem a udami). Jest to miejsce, które może stanowić jedno z najważniejszych wyzwań zdrowotnych. Od potencjalnie niszczycielskich problemów, jak np. endometrioza, torbiele jajników, nowotwory łagodne, stany zapalne w obrębie miednicy, raki i śmiertelne przenoszone drogą płciową wirusy, do codziennych zmartwień spowodowanych zapaleniem pochwy, zakażeniami grzybiczymi, zakażeniami układu moczowego.


Podstawowa wiedza o organizmie często pozwala ustrzec się chorób strefy V. Występuje jednak mała świadomość anatomii własnego organizmu.

Od najmłodszych lat dziecięcych pochwa jest okryta tajemnicą. Podczas gdy chłopcy dostają często brawa za umiejętność zgrabnego posługiwania się swymi narządami płciowymi, dziewczynki otrzymują wręcz inne przykazy.


„Nie patrz – a nawet nie myśl o tym, by dotykać siebie” - towarzyszy przyszłym kobietom - - które mają być świadome swych potrzeb. Przestarzałe wyobrażenia związane z dotykaniem swojego ciała, prowadzi do oporu przed różnymi badaniami – jak np. samodzielne badanie piersi.

To w przeważającym stopniu wiele poglądów, powstrzymuje kobiety przez optymalną opieką zdrowotną.


Tekst przygotowałam w oparciu o książkę: „Intymna strefa V” Colette Bouchez.


2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Aluś, super, że założyłaś tego bloga. Zdrowie kobiety jest bardzo ważne(facetów też) :):)

Alicja Poznańska pisze...

Dziękuję Moniczko! :) Zdrowie jest ważne, dlatego warto o tym pisać! :)