Po obejrzeniu (ostatnio) filmu the Secret zaczęłam zastanawiać się, czy opisywać tu informacje związane z różnymi objawami chorób i w ogóle je prezentować?
Nie chcę, by ktoś z czytelników zaczął zamartwiać się po przeczytaniu informacji tutaj i myślał o nich intensywnie. Przeciwnie chcę by posty, które tu zamieszczam służyły poszerzeniu wiedzy na tematy, o których rzadko się mówi.
Jest to dla mnie temat do przemyślenia. Może dobrze byłoby przede wszystkim skoncentrować się na informacjach związanych z działaniami zapobiegającymi pojawieniu się danej infekcji, czy choroby (a więc co należy robić), a na temat choroby wspominać tylko w wielkim skrócie.
Jeśli macie jakieś sugestie, zapraszam do wypowiedzi w komentarzach.
4 komentarze:
> Po obejrzeniu filmu The Secret zaczęłam zastanawiać się,
> czy opisywać tu informacje związane z różnymi objawami chorób
> i w ogóle je prezentować?
A z drugiej strony, dalej czytamy...
> chcę by posty, które tu zamieszczam służyły
> poszerzeniu wiedzy na tematy, o których rzadko się mówi
Reasumując, IMVHO tych dwóch spraw nie pogodzisz. Obstawał bym jednak przy tym pierwszym, bo to działa.
Z drugiej jednak strony, świadomość i wiedza o zachodzących procesach, zdrowiu i budowie intymnej u Polskich dziewczyn oraz kobiet jest niestety tragiczna.
Dzięki za wypowiedź.
Czym innym jest skupienie uwagi na chorobach i ich objawach, a czym innym koncentrowanie się na sposobach leczenia. To dwa zupełnie inne zagadnienia, w obydwu przyciągasz to o czym myślisz czyli w pierwszym chorobę, a w drugim sposób wyleczenia. Gdybyśmy ignorowali to co ciało do nas mówi to stracilibyśmy szansę na wyleczenie. Dzięki temu, że sama analizuję swoje własne dolegliwości miałam szansę wielokrotnie wyleczyć się samodzielnie. U żadnego lekarza nie byłam już od wielu lat (oprócz dentysty). I to nie dlatego że mam końskie zdrowie, wręcz przeciwnie.
The secret to film dobry jako punkt zaczepienia. Jest tam niestety kilka tragicznych i radosnych zarazem teorii.
Choroba to tylko stan umysłu.
Pozdrawiam,
Q
Prześlij komentarz